Niezalogowany (Zaloguj się)
  • Kategorie

  • Konkurs

    • rusmil.net Konkurs fotograficzny rusmil.net - termin nadsyłania: 02.10.2011
  • Współpracujemy

    • Frontowiec.com

Vanilla 1.1.10 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

  1. # 1
    Odkąd przepiąłem plecaczek w 6sz92 jako nadupnik zaczęło mnie nurtować, jak go w ogóle używać?
    Ciężko jest samemu cos wyciągnąć zwłaszcza jak się ma w nim dużo rzeczy nie mówiąc o tym, że akurat tego typu plecaka nie zapne ani nie odepne praktycznie mając go w pozycji nadupnika, a chyba nie o to chodzi żeby za każdym razem ściągać całą kamizelkę.
    Może macie jakieś rady chociażby z użytkowania nadupników w smierszach czy 6sz112?
    •  
      Maza
    • 2014-11-05 *
    # 2
    Ja w nadupniku 6sz112 noszę zależnie od pogody sweter WP, koc lub kurtkę goretex w razie deszczu, w bocznych ładownicach natomiast lightsticki i szybkoładowarki do kulek.
    Znajomi z takim samym nadupnikiem noszą w nim kulki, baterie, wodę, ogólnie wszystko co do 6sz112 się nie zmieści.

    Co do porad... dobrze mieć osobę, która pomoże Ci wyciągnąć czy schować coś do plecaczka.
  2. # 3
    Osobiście uwielbiam nadupniki :) Miałem "zasobnik patrolowy" by Miwo, mam smiersza SWD i 6sz112. Wszędzie używam go mniej więcej tak samo:
    - noszę w nim graty, których potrzebuję jeśli muszę zrzucić plecak, ale nie korzystam zbyt często/szybko
    - w bocznych kieszeniach noszę np. dymy (gd 60) lub magi do AK jako zapas, ew. inwazję kalorii na niektóre wypady (batoniki, suchary itp, coś zdecydowanie na szybko) i zapasowe lipo w drugiej małej kieszonce
    - na dno wędruje goretex - spodnie + kurtka jeśli byłaby potrzeba szybkiego założenia z dala od bazy/plecaka
    - do małej przegródki na mapnik idzie adapter lipo->usb i komórka jeśli wymaga akurat ładowania

    Korzystanie z niego wymaga nieco wprawy i dobrego spakowania. Raczej nie pcham tam wszystkiego po brzegi, bo nic nie wyjmę/znajdę. No i dociążanie kamizelki kosztem lekkiego plecaka mija się z celem wg mnie. Jeśli spakujesz się w ten sam sposób kilka(naście) razy to potem odruchowo wiesz czego ręka ma po omacku szukać. Nawet klamry samemu można zapiąć spokojnie chociaż zaciąganie sznurka bywa trudne.
  3. # 4
    @Berdozon proponuję założyć kamizelkę tyłem na przód, wtedy będziesz miał ułatwione zadanie.
    Serio? Aż takie to trudne w użytkowaniu, że trzeba zapytać się na forum? Poproś kumpla albo kogoś, kto jest w pobliżu, żeby pomógł Ci wyciągnąć rzeczy z nadupnika. Proste rozwiązania są czasami najlepsze.
  4. # 5
    Dzięki za rady!
    @Wiciu - chodziło mi właśnie o to czy da się to jakoś w prosty sposób samemu załatwić, nie zawsze ma się pod ręką kumpla, poza tym na takie coś akurat wpadłem.
  5. # 6
    https://www.youtube.com/watch?v=cuIjUhIujvQ

    W 11:50 jest pokazane jak można ten chlebak inaczej używać

    Tak, a propos to w normalnym sposobie montażu chlebaka, to ja nie wiem w czym problem, sięgam ręką do tyłu i wyciągam rzeczy. Można też po prostu zdjąć Smiersza (niewiele trudniejsze od zdjęcia plecaka ;) )
  6. # 7
    Zasługuje na "sticky" nstepne beda jak nosic czapke, jak szybko rozpiac fastexa i jak taktycznie skladac kolbe w akaczu...
  7. # 8
    W warunkach bojowych kamizelek i pasoszelek się nie ściąga tylko fanty wyjmuje kumpel.

    Warunkami bojowymi nie są:
    parking przed strzelanką
    parking po strzelance
    RESP

    gdzie można smiersza zdjąć, otworzyć nadupnik i wyjąć z niego snikersa.
  8. # 9
    Dzięki bardzo robaki, o to mi głównie chodziło.
  9. # 10
    Autor cytatu: delin0mTak, a propos to w normalnym sposobie montażu chlebaka, to ja nie wiem w czym problem, sięgam ręką do tyłu i wyciągam rzeczy.

    Dużo zależy od wzrostu, długości rąk oraz tego jak się wysoko kamizelkę nosi - niektóre osoby mogą mieć z tym problem przy pewnych kombinacjach tych 3 zmiennych.
  10. # 11
    I podstawowa sprawa - niestety nie mam smiersza tylko 6sz92, a tam juz tak różowo nie jest (nie ma klamr tylko pasek i przeciąganie go przez takie plastikowe szlufki). Ale mogłem w sumie inaczej sformułować pytanie - gdyż przede wszystkim chodziło mi o to czy pomoc kumpla przy wyciąganiu jest czymś normalnym czy może coś robie źle, bo daję rade wyciągnąć z niego rzeczy, ale trochę sie musze nagimnastykować.
  11. # 12
    Do nadupnika wsadzasz fanty które nie są potrzebne nazwijmy to "w ciągu akcji"
    tylko rzeczy do bytowania, dodatkowe żarcie itp.

    Poczytaj jak dzieli się oporządzenie na tzw. pierwszą, drugą i trzecią linię.

    Ja w Smierszu wymieniłem tylne paski szelek na te z karabinkami które służą do podpinania nadupnika jako plecaka,
    a nadupnik wyposażyłem w zatrzaski ALICE.

    W ten sposób jak jest mi potrzebny nadupnik to podpinam od góry jego D-ringi do karabińczyków, a do pasam mocuję ALICEm.
    Jak ni wypinam go bez konieczności rozpierdzielenia całego oporządzenia.

    W ten sposób możesz też się go szybciej pozbyć :) w razie czego.