Niezalogowany (Zaloguj się)
  • Kategorie

Подобные

Podobne

  • Konkurs

    • rusmil.net Konkurs fotograficzny rusmil.net - termin nadsyłania: 02.10.2011
  • Współpracujemy

    • Frontowiec.com

Vanilla 1.1.10 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

  1. # 1
  2. # 2
    Jesienna flora? albo przekłamane kolory - ja to kiedyś widziałem na fotach.
  3. # 3
    Ale kieszenie, zwłaszcza na spodniach są nietypowe. Poza tym, pierwszy raz widzę florę ze ściągaczami na kostkach.
  4. # 4
    No ale to nie jest M21 we florze, tylko ... bekas/m7 (bo ich nie rozróżniam) we florze (jesiennej jakiejś)
  5. # 5
    ehm...a co to jest jesienna flora?
  6. # 6
    To jest raczej na suche południe.
  7. # 7
    Autor cytatu: yakarovehm...a co to jest jesienna flora?

    Tak mi się nazwało no, pewnie to nawet flora nie jest, tylko coś innego.

    [edit]
    Jest jeszcze inna możliwość, ów mundurek, jest sprany w cholerę i puścił farbę w brąz (co wydaje mi osobiście, mało prawdopodobne - ale nie takie rzeczy widziałem).
  8. # 8
    @ potfur, mam fotke gdzie jest 3 gosci we florach VSR i kazda ma znacznie inny odcien, wrzuce jak wroce do domu z pracy :)
  9. # 9
    no i fotka :)

    zdjecie wykonano w Kaliningradzie w 1997 roku
  10. # 10
    Akurat to nie jest flora, tylko vsr :)
  11. # 11
    no tak, poprostu nie pamietalem jakie mam zdjecie :) ale chodzi o sam fakt roznorodnosci
  12. # 12
    Ale VSR istnieje normalnie w kilku wariantach, a o różnych odcieniach flory nie słyszałem.
  13. # 13
    Moja teoria jest taka (i nie tylko moja), że odcienie duboka, ttsko i flory spowodowane są okresem produkcyjnym, fabrykami, użytymi barwnikami, okresem i rejonem użytkowania, itp. itd. Jednak jest za dużo tych odcieni żeby klasyfikować to jako oddzielne wersje kamuflażu. Dodatkowo do tego dochodzi aparat fotograficzny i oświetlenie, które to potrafią być oszustami.
  14. # 14
    jako ze kolega yakarov mnie uprzedzil bo chcialem to samo napisac :) dodam cos jescze od siebie :)

    uwazam te "warianty" wychodza przypadkiem, bo watpie ze robia to celowo
    wbrew temu co "na zachodzie" sie pisze - moim zdaniem to poprostu towar z roznych "społdzielni pracy"

    jako przykład np moje mundury ttsko to kazdy! ma inna tkanine bazowa, a co za tym idzie inna kolorystyke a vsr jest na to jescze bardziej poddatny,
    jak sie zmusze to je pofotografuje ... :)
  15. # 15
    VSR ma co najmniej dwa odcienie, które są różnymi kamuflażami. Pozostałe "warianty", mogą być rzeczywiście wytworami producentów.

    Co do tej flory z allegro - radzę spojrzeć na inne aukcje tego sklepu. Wszystkie ich zdjęcia są tak samo przyciemnione, w podobnych barwach (brunatno- żółtych).
    Mnie przede wszystkim zależało, na dowiedzeniu się co to za krój.
  16. # 16
    @kamil mogłbyś wrzucic jakies fotki tych 2 wzorow, luub linka do strony z info o nich ?
  17. # 17
    Proszę bardzo:
    kamouflage.net

    Jak widzę, to tam podali nawet 3 różne odcienie VSR (jeden białoruski).
  18. # 18
  19. # 19
    ta stronke znam :)
    maja pare ttsko, ale jakos mi strasznie trudno w to uwierzyc, nadal obstaje przy wariancie "spoldzielnianym"
  20. # 20
    Też mi się to wydaje najsensowniejsze (szczególnie kiedy weźmie się pod uwagę rosyjskie podejście do takich spraw). Ale jak widać wg "ekspertów" są to różne warianty tych samych kamuflaży ;)
  21. # 21
    No właśnie - desert/mountain coluration + naro fomins vsr....i to mają być różne wersje kamuflażu? Nie wydaje mi się. Bright woodland colouration - może inna partia produkcyjna? Produkowali to przez kilka lat w dość burzliwym okresie politycznym. Może to dla tego tak wychodziło? Ostatni link z dubokiem już jest poza klasyfikacją bo widać że to inny materiał. Na różnych materiałach to różnie widać. Niedawno widziałem jakąś kamizelę chyba tą cośtam93 i była we florze...ale podszyta od spodu dubokiem...też w dziwnych odcieniach, podobnych do tych niby najstarszych duboków...

    Wg mnie z czasem zmieniały się barwniki/materiały i tak to wychodzi. O ile dobrze pamiętam (nie znam się więc mogę się mylić) ale niemieckie flektarny też nie są specjalnie ujednolicone kolorystycznie. A zobaczcie jaki jest rozrzut odcieni - data, użytkowanie itd.

    Przez łapki moje przeszło też kilka TTsKO które i tak mają te same kolory bazowe czyli zieleń, zieleń i brąz. Ale na każdym te kolory troszkę się różniły od odpowiednika na innym mundurze. To brąz za jasny to za zielony itd. Widziałem kilkanaście TTsKO na żywo i pochodziły one z okresów od 87 do 93.

    Druga sprawa, że to całe rozróżnienie typów i kolorów kamuflaży pochodzi z zachodu a oni uwielbiają takie katalogowanie, cudowanie i kolekcjonerskie opychanie...

    Swoją drogą na gorce-e i partyzanie też się kamuflaże różnią...a to przecież ten sam wzór...ale materiał inny.

    Dopóki nie udowodnione zostanie, że tak jest (nie uznaję źródeł zachodnich) będę orędownikiem bałaganu w kolorach.
  22. # 22
    Jest jeszcze inna możliwość - właśnie ją wymyśliłem.
    Łączy ona w sobie wersję 'spółdzielnianą' i 'różne warianty'.

    Mianowicie - wariacje spółdzielni (zamierzony czy nie - to nie istotne), pod ich rejon.
    Spółdzielnia A, która ma wokoło lasy, krzaki i inne zielone rzeczy - zrobiła sobie wersję z lepszymi kolorkami bo taką miała fajną bazę.
    Spółdzielnia B, która ma wokoło stepy i brązy - zrobiła sobie wersję z bardziej brązową.
    Spółdzielnia C, która ma wokoło coś innego - zrobiła sobie wersję jeszcze inną, bo nie mieli odpowiednich farb.
    Spółdzielnia D, która ma wokoło takie samo jak A, zrobić chciała fajnie a wyszło jak zwykle.

    Neeee.... pieprzenie w bambus.

    Inne podejście do łączenia tych dwóch teorii.
    Spółdzielnia A, robiła mundur w kolorystyce A,
    Spółdzielnia B, robiła mundur w kolorystyce B, a potem w kolorystyce C.

    Jako że mundury są stemplowane znakiem producenta (mój ulubiony to słonik :D), naprodukowali ich tyle że łochocho, to ktoś przyjął że są to różne warianty tych samych kamuflarzy.

    Wiecie, na tej samej zasadzie - jeżeli odstępstwo od normy (powody nieistotne) występuje pojedynczo - to jest wyjątkiem, jeżeli występuje masowo - to staje się wariantem.
  23. # 23
    Przychylam sie do zdania Yakarova. Zachod sobie ubzdura mase variants i coloration bo oni sa do tego przyzwyczajeni ze jak robia ERDL green dominant to jego zawsze sie odrozni od ERDFL brown dominant, chocby producentow bylo 200 - bo jest norma i standard. Popatrzcie jak to desmond pisze o roznych wariantach KZSa...W ZSRR/Rosji gost moze byc roznie interpretowany... nadruk barwny roznie wychodzi, roznie sie spiera w zaleznosci od utwalania na przyklad. Sa masy fotke kolesi w vsr dzie gdyby nie wzor to kazdy by powiedzial ze 2-3 rozne kamo.
    Po goscie tez nei mozna odroznic kamo bo np. pogranicznik i zawykly afgan maja identyczny gostm tylko numer artykulu jest inny. Gdyby ktos mial dosjscie do materialow kwatermistrzostwa to bysmy wiedzieli co i jak.
  24. # 24
    Akurat o dwóch wariantach VSR czytałem na jakiejś ruskiej stronie, że to było planowo robione. Postaram się tego poszukać.
  25. # 25
    Tamtej ruskiej nie znalazłem, ale mam inną (no, nie ruską):
    http://www.general.uwa.edu.au/~mdzimins/camo/

    Tam też jest rozróżnienie na VSR jaśniejszy i ciemniejszy.
  26. # 26
    Nie ma jak grzebać w starych tematach...
    Oto sposób na florę w innym odcieniu:
    - kupić z odpowiedniego sortu, następnie kilkakrotnie wyprać i zostawić do wyschnięcia na słońcu.
    Z kolegami mieliśmy już taką akcję: wszystkie flory, nowe, które dostawaliśmy do rąk, wyglądały identycznie. Jednak wraz z użytkowaniem zmieniały odcienie. Moja pierwsza flora zszarzała na całej powierzchni. W drugiej jasnozielony kolor, zaczyna ,,gnić", zaś u kolegi zrobił się całkiem... żółty (wszyscy się śmieją, że teraz to jakaś salamandra, a nie flora). Myślę, że winą jest zastosowanie różnych barwników i różne sposoby czyszczenia mundurów. Niestety link do aukcji, nie jest już aktualny, więc nie wiem, czy to była nowa flora, czy coś innego...
  27. # 27
    Autor cytatu: czarny001Nie ma jak grzebać w starych tematach...
    Oto sposób na florę w innym odcieniu:
    - kupić z odpowiedniego sortu, następnie kilkakrotnie wyprać i zostawić do wyschnięcia na słońcu.
    Z kolegami mieliśmy już taką akcję: wszystkie flory, nowe, które dostawaliśmy do rąk, wyglądały identycznie. Jednak wraz z użytkowaniem zmieniały odcienie. Moja pierwsza flora zszarzała na całej powierzchni. W drugiej jasnozielony kolor, zaczyna ,,gnić", zaś u kolegi zrobił się całkiem... żółty (wszyscy się śmieją, że teraz to jakaś salamandra, a nie flora). Myślę, że winą jest zastosowanie różnych barwników i różne sposoby czyszczenia mundurów. Niestety link do aukcji, nie jest już aktualny, więc nie wiem, czy to była nowa flora, czy coś innego...

    GUZIK PRAWDA!! flora naprawdę ma inne odcienie i to nie zalezy od spółdzielni.. Istnieje Flora tropik i jeszcze kilka innych odcieni. Nie pamiętam już ale to wszystko mam wystawione na allegro. Z tym że flora ma być zastąpiona tą od Judaszkina!! Ale takim szajzem!! Koledze z wojska co tam jeszcze sa mówią że rzygać się chcę na jeden widok.!!!
  28. # 28
    Teraz sobie przypomniałem, że rzeczywiście była jeszcze flora (o ile można tak ją nazwać), gdzie zamiast jasnozielonego, był kolor biały. Widziałem ją w filmie ,,Marsz brosok" i na zdjęciu, tylko już nie pamiętam skąd :/

    Edit:
    Ta wersja nazywała się ,,mleczko".
    Inf. z warrior.pl, gdzie również pytałem o jej istnienie i nazwę.
  29. # 29
    A ma ktoś może zdjęcia kamuflażu który ma zastąpić flore o którym mówi Woham?
  30. # 30
    Właśnie bo to ciekawostka może być, bo Flora to podstawowy mundur armi federacji rosyjskiej nie ; D takie piechociaza.