Niezalogowany (Zaloguj się)
  • Kategorie

  • Konkurs

    • rusmil.net Konkurs fotograficzny rusmil.net - termin nadsyłania: 02.10.2011
  • Współpracujemy

    • Frontowiec.com

Vanilla 1.1.10 jest produktem Lussumo. Więcej informacji: Dokumentacja, Forum.

  1. # 1
    Chyba nie ma nic takiego? Pomijam 40A, bo to sowieci w Afganie, a mi chodzi o współczesnych. Pytanie tylko czy jest sens by taki coś istniało?
    •  
      Foox
    • 2009-02-19
    # 2
    W sumie to każda nacja ma takową formację, pomysł nie najgorszy. Tylko pytanie teraz jakie cele by miała takowa formacja?
  2. # 3
    Ja widzę takowe:
    - Zaznajomienie się ludzi z całej Polski, o tych samych zainteresowaniach.
    - -Jestem w Ogólnopolskim Stowarzyszeniu "rusków" - LaaaaaansssssS! :D
  3. # 4
    No i występowanie pod wspólną banderą na zlotach i strzelaniach.
  4. # 5
    Czyli to ma być taka grupa wymiany informacji poza tą co niektórzy tworzą (np. asg lub reko)..
    Fajnie by było jakby można się było zapisać jako skład ;) Mój mały team bardzo możliwe, że byłby chętny na podzielenie się wiedzą ;)
    Może nie mamy jeszcze dużej wiedzy na temat ruskiego wojska, ale mamy nie małe doświadczenie w taktyce, prowadzeniu wymiany ognia i dobrą znajomość budowy replik AK w standardzie TM i VFC (tego pierwszego zwłaszcza) ;)

    PS. czekam na link i baner :P
  5. # 6
    To by była jakaś alternatywa dla mnie, samego, jedynego w mieście... :(
  6. # 7
    No idea fajna, ale komuś musiałoby się chcieć takie zbiorowisko "animować" (organizować wyjazdy na zloty itd), bo tak to wyjdzie to jedynie na martwy twór, który istnieje jedynie formalnie (patrz 40 Armia).
    •  
      Foox
    • 2009-02-19
    # 8
    Autor cytatu: kazikNo idea fajna, ale komuś musiałoby się chcieć takie zbiorowisko "animować" (organizować wyjazdy na zloty itd)

    W sensie rezerwacji miejsc dla w/w formacji?
  7. # 9
    Przykładowo.
    Szukać ciekawych imprez, przedstawiać je tutaj... i organizować wyjazd, dla grupy - by np. nikt nie został bez namiotu itd.
    •  
      Foox
    • 2009-02-19
    # 10
    Szukanie i prezentacja imprez to chyba najprzyjemniejsza część lidera formacji :). Ten przykładowy namiot to już problem, bo ciężko go zorganizować osobnie nie wziązanej/zaprzyjaźnionej z ogranizatorem.
  8. # 11
    Ha, to nie kombinujesz u organizatora, a u innych członków grupy, czy ktoś przypadkiem nie ma wolnego miejsca :)
    •  
      Foox
    • 2009-02-19
    # 12
    Takie coś to nawet ja bym robić, tylko efekt pewnie byłby marny :D. A tak wogóle to jakby się to miało nazywać?
  9. # 13
    Może tak jak nazwa tego tematu? :)
  10. # 14
    Raczej każdy powinien mieć własny namiot ;) szybciej - miejsce na ten namiot ;) Ale tym też rusofil powinien się zainteresować, a nie zostawić wszystko na barkach lidera ;)
    Ale lider powinien znaleźć sobie jakiegoś pomocnika albo nawet dwóch ;)
  11. # 15
    Autor cytatu: FooxSzukanie i prezentacja imprez to chyba najprzyjemniejsza część lidera formacji :)


    I najmniej ważna ;) Jak dla mnie najważniejsza jest koordynacja i organizacja, gadanie z orgami, załatwianie aby wszyscy zainteresowani byli po jednej stronie konfliktu etc. Jeśli znajdzie się ktoś kto to ogarnie i nie znudzi mu się po 5 minutach, to może coś z tego wyjść :)
    •  
      Foox
    • 2009-02-19
    # 16
    Forest masz rację, ale jak ktoś nie zajmie się jakims zorganizowaniem to znając życie nikt się nie zajmie. Namiot można zrobić z pałatki, która wiele miejsca nie zajmuje, kilka pałtek można połączyć robiąć wieszy namiot. Pałatka i sznurek zajmuje mało miejsca, a przydatna sprawa.
  12. # 17
    Foox taka osoba wystarczy, że będzie się zajmować tym o czym wspomniał Kamil ;)
    •  
      Foox
    • 2009-02-19
    # 18
    Tak, jak pisałem wcześnieszy post, to postu Kamila nie zauważyłem, albo go nie było jeszcze :P.
  13. # 19
    To wszystko pięknie ładnie wygląda w teorii.
    Właśnie próbujemy się zorganizować - BA! zebrać ludzi chętnych na Tomaszowo w tym roku i idzie to tragicznie (albo ja nie mam do tego zacięcia).
    •  
      Foox
    • 2009-02-19
    # 20
    Choćby takowy lider był nie wiadomo jak obrotny to jak ludzie nie chcą to nic nie poradzi na to. Wiem to z doświadczenia.
  14. # 21
    http://vnutrenniyevoiska.org/ - nich się wypowie o tym Sergei, bo to chyba jego sprawka.
  15. # 22
    A co ja mam się wypowiadać. Widzę że się w końcu wydało ;) to mogę ogłosić co i jak.

    Nie od dzisiaj wiadomo, że marzyłem o powstaniu Ogólnopolskiej Formacji Nowo-Ruskiej. Generalnie wiadomo, że Rusofili jest jak kot napłakał w porównaniu z Anglo czy Amerykanofilami. Zatem swoje bagatela prawie 5 lat w biznesie poświęcałem na rozwiązywanie zasadniczych problemów przeciętnego rusofila lub problemów dla których osoba wahająca się wybierała M4 zamiast AK. Te problemy to:
    1) Zaporowa cena Ruskiego szpeju, czy to afghan czy nowożytny zestaw i tak ceny zwalają z nóg.
    2) Trudność w dostępie do obecnie używanego szpeju. Wiadomo są sovietpropaganda, tadeusz itd. ale tu wracamy znowu do punktu 1 a mianowicie cen.
    3) Część ludzi jest sceptyczna ze względu na to, że to ma być ruskie, bo w końcu taka orientacja socjopolityczna nie jest obecnie pożądana co innego proamerykańzm tfuu...

    No i w tym momencie trzeba było zastanowić się jak to rozwiązać bo bez tego nie było mowy u rusofilizacje na żadną przyzwoita skalę.

    Generalnie problem 3 powinno się rozwiać przez zwykle pokazanie zainteresowanemu ruskiego stylu bycia. Zaprosić na jakieś spotkania, strzelania, treningi, udowodnić że AK jest bardziej cool niż M4 i mamy człowieka w kieszeni.
    Rozwiązanie pierwszego i drugiego problemu, jedyne w sumie sensowne, musiałoby polegać na zorganizowaniu możliwości dostępu do szpeju po cenach producenta. Generalnie załatwienie kogoś kto by z własnej woli chciał dla nas załatwiać sprzęt nie zarabiając na tym nic albo jakieś znikome grosze a nie jak handlowcy których znamy u których marża wynosi często ok 100%. Tylko jak nakłonić kogoś w Rosji aby od tak za friko poświęcał swój czas? Otóż udało nam się nawiązać współpracę z jednym z teamów ASG z Rosji rekonstruujących Wojsko Polskie. I stąd było już jak z górki. My im wz.93, lubawki, części do Beryla po cenach producenta a oni nam tym samym się odwdzięczają sprzętem ze SPOSNu, częściami do AK itd. wszystko po cenach producenta (dla przykładu Partizan 1900 ru, Gorka-E 2100 ru, Smersh-Grenadier 3020 ru.). Dzięki temu wszystkie problemy jakie niwelują szybki rozrost społeczności rusofilskiej w Polsce się rozmyły. Zajęło to bagatela jak mówiłem prawie 5 lat poszukiwań i negocjacji.

    Z taką bazą należało się następnie zastanowić czym taka organizacja miałaby się zajmować? ASG, rekonstrukcja i udostępnianie szeroko pojętej wiedzy z tematów nas interesujących to banały które tak czy siak by się znalazły w założeniach lub wyszłyby w toku działań grupy. Postanowiliśmy (gdyż w końcu mam osoby wspierające mnie w realizowaniu mojej wizji) pójść na całego i poza tymi trywialnymi rzeczami wziąć pod skrzydła naszej organizacji również to czym się niektórzy z nas pasjonują poza ASG i reko. A mianowicie mówię tu o Survivalu, Strzelectwie sportowym i wojskowym, Sportach ekstremalnych i wielu innych aspektach działalności paramilitarystycznej. W tym celu należało nawiązać współpracę z kolejnymi organizacjami. Jak zwykle trochę to trwało ale cóż daliśmy radę i do perełek organizacji które poszły z nami na współprace są ARPOL Zielona Góra (producent racji żywnościowych dla wojska i nie tylko, jak zobaczycie ich kalendarz na 2009 zgadnijcie kto jest na głównym zdjęciu ;) ) Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych Wojska Polskiego w Poznaniu (wspólne organizowanie hepeningów militarnych i świąt wojskowych, w tym z już dokonanych strzelnica ASG podczas obchodów 6 rocznicy powstania Centrum, w ciągu całego dnia przewinęło się nam ponad 300 osób) Wielkopolskie Stowarzyszenie Aktywnych rezerwistów (Dzięki temu kontaktowi mamy zaproszenia na niezliczone ilości imprez i zawodów wojskowych z kraju i z zagranicy np. we wrześniu jesteśmy zaproszeni na zawody wojskowe przez Kaliningradzkie Stowarzyszenie byłych żołnierzy Specnazu).

    Oczywiście nikt by o takiej współpracy nie rozmawiał z "grupą napalonych gości latających w weekendy z bronią po lasach". Dlatego też przeobraziliśmy naszą grupę w Stowarzyszenie Rejestrowe prowadzące Działalność Gospodarczą. O dziwo nastawienie wszystkich do rozmów i ugody się zupełnie zmienia jak się dowiadują że rozmawiają z Prezesem Stowarzyszenia XYZ.

    Ok zatem w tym momencie mamy organizacje, mamy kontakty aby nasi ludzie mieli co robić i jak zaspokajać swoją chęć doskonalenia się i mamy jak zaspokoić potrzeby związane ze sprzętem. No to co teraz? Chyba wszystko co nie? MYLICIE SIĘ! Nie poprzestaliśmy w tym momencie na tym co już osiągnęliśmy. Bo w sumie dlaczegóż by nasza organizacja nie miała zarabiać na realizację naszych celów statutowych (patrz cele w statucie stowarzyszenia dostępnym na stronie). Tak więc zajęliśmy się wieloma aspektami działalności gospodarczej idącej w parze z tym co lubimy i co robimy. Nawet nie wiecie ile firm czy osób prywatnych chciałoby aby im na party wjechała grupa ruskich komandosów ;). I w tym względzie również się nie pomyliliśmy. Ale czy to wszystko? Oczywiście że nie!

    Zastanawialiśmy się nad kolejną sprawą, ok ale jak ktoś się nie interesuje rekonstrukcją ani strzelectwem anie nie jara go latanie po lasach ale np jest świetnym znawca rosyjskiego i kultury i chciałby nam pomóc? Oczywiście nasze Stowarzyszenie ma coś dla każdego niezależnie w jaki sposób chciałby nas wspierać. Wystarczy że poczytacie sobie co gdzie i jak w tym względzie wygląda na stronie "O nas" w naszym serwisie www.vnutrenniyevoiska.org i na naszym forum rekrutacji.

    Rozpoczęliśmy już formowanie pododdziałów regionalnych i tak poza macierzystymi oddziałami w Wielkopolsce mamy już jednostkę regionalną w Małopolsce oraz niedługo możliwe że będziemy formować kolejną na Kujawach.

    Tyle z mojej strony na ten temat, więcej informacji na www.vnutrenniyevoiska.org oraz jak ktoś chce na priv biuro@vnutrenniyevoiska.org

    Bartosz "Sergei" Norman
    Prezes Zarządu Stowarzyszenia Vnutrenniye Voiska
  16. # 23
    W Małopolsce? Możesz może powiedzieć, w jakim mieście? Warto by się tym zainteresować, w sumie w promieniu 20km jestem sam :)
  17. # 24
    Pluton Techniczny Małopolska działa w całym województwie. Koordynatorzy Regionalni to Vintorez (Myślenice) i z-ca Foox (Bochnia) z nimi gadaj co gdzie i jak.
  18. # 25
    Dzięki wielkie. ja jestem z okolic Tarnowa, a dokładnie Żabna, więc do Bochni mam jakieś 60-70km. Nie jest źle :)
  19. # 26
    Foox mówił że chyba właśnie w Żabnie załatwił jakąś strzelnicę bojową dla Małopolski właśnie, i będą tam uczęszczać na treningi strzeleckie z ostrej.
  20. # 27
    Chmm... Może miał na myśli strzelnicę na Fiuku? I że ja o tym nic nie wiem...
    edit- Co jakiś czas pyrkam sobie swą machiną po lasach Żabieńsko-Fiukowskich i zauważyłem, że spory kawał w środku lasu wykarczowano, na chwilę obecną widuję tam niebieską budę i ruski spychacz. Co niektórzy mówią, że podobno wykarczowali taki kawał lasu, aby brać stamtąd piasek(dość popularne u nas), choć mi się w to nie chce wierzyć. ostatnio spotkałem też dość dużo powbijanych gdzie nie gdzie drewnianych palików, coś tam oznaczają. Jak myślisz, to może być tam?
  21. # 28
    W Wielkopolsce gdzie są oddziały, koordynatorzy?
  22. # 29
    @ baju123

    Tak ta strzelnica jest we Fiuku

    @Einstein

    Siedziba Stowarzyszenia, Dowództwo Plutonu Logistycznego Wielkopolska i Dow Specnazu Vityaz są w Poznaniu.