Frontowiec.com Frontowiec.com

Diewiatka w swojej ofercie posiada szereg różnych plecaków o dosyć zróżnicowanej konstrukcji. Znajdziemy tam m.in. plecaki z serii RG ("Рюкзаки гражданские": RG-25, RG-40, RG-60), będące uproszczoną, "cywilną" wersją plecaków RT ("Рюкзаки тактические": RT-22, RT-35), które to są "zmodernizowaną" wersją tradycyjnego plecaka desantu, czyli RD-54.

Plecak RG-40 / Рюкзак РГ-40 / Backpack RG-40

System nośny

Pod względem konstrukcji całego systemu nośnego plecaki z serii RG są bardzo proste i minimalistyczne. Mamy dwie szelki o regulowanej długości z miękkimi poduszkami i... to w sumie wszystko. Nie ma szelek spinających szelki na piersi lub pasa biodrowego, nie wspominając o takich atrakcjach jak systemy szybkiego wypinania szelek (nie żeby te ostatnie były wg mnie szczególnie potrzebne).

Powierzchnia plecaków RG stykająca się z naszymi plecami (czyli tak zwane "plecy") jest płaska - nie uświadczymy niestety żadnych poduszek, ani poprawiających oddychalność kształtów.

 

Kieszenie zewnętrzne

W RG-40, jak i we wszystkich pozostałych plecakach RG, znajdziemy trzy kieszenie zewnętrzne. Dwie boczne i jedną środkową.

Każda z kieszeni bocznych (wg informacji producenta) ma pojemność 3 litrów, zamykane są przy użyciu klapy (z fastexem) oraz ściągacza sznurkowego ze stoperem.

Kieszeń środkowa zamykana jest na klapę z dwoma fastexami i ma pojemność 2,8 litra. Nie posiada ona natomiast żadnego ściągacza, a sam otwór jest zdecydowanie większy.

 

Główna komora

Aby dostać się do głównej komory musimy odpiąć dwa fastexy przy górnej klapie i otworzyć komin pod nią ukryty. Główna komora jest bardzo pojemna, bo ma aż 30 litrów (w modelu RG-40). W środku nie znajdziemy za bardzo żadnych urozmaiceń konstrukcyjnych, chociażby pod postacią dodatkowych kieszonek. Zamiast tego przy samym zamknięciu komory mamy dwie tasiemki z plastikowymi zaczepami. Przyznaję się, że nie mam za bardzo pomysłu, do czego mogą one służyć.

 

Kamuflaż i materiał

Opisywany egzemplarz wykonany jest z materiału w kamuflażu Toczka-4, ale rodzina RG jest wykonywana w szeregu różnych zestawów kolorystycznych.

Sam materiał dobrze się nadaje na plecak, jest zdecydowanie inny niż te używane w mundurach - wg informacji producenta jest to Polioksford 600D (egzemplarze oliwkowe) lub "Rjukzacznaja" (Рюкзачная - egzemplarze w kamuflażu) - oba składające się w 100% z poliestru. Zachowuje się on bardzo dobrze w styczności z wodą, która nie chce w niego wsiąkać. Komin dla komory głównej jest wykonany z nieco innego materiału (tym razem 100% polipropylenu), ale on także nie powinien zawieść w tej kwestii.

 

Podsumowanie

Plecaki RG to ciężki orzech do zgryzienia. Z jednej strony trudno coś im zarzucić odnośnie jakości wykonania lub materiałów, z drugiej pomimo swojej nazwy nie nadają się (wg mnie) do noszenia jako plecaki turystyczne. Przy posiadanych przez nich pojemnościach jedynie RG-25 jestem w stanie sobie wyobrazić, jako dający się nosić w miarę komfortowo. 

Głównym powodem moich wątpliwości jest brak jakiegokolwiek pasa biodrowego, który przy większej masie przenoszonego "ładunku" i gabarytach jest koniecznością. Na szczęście do celów "leśnych" plecak można założyć na oporządzenie i oprzeć go częściowo na nadupniku przyczepionym do pasa (zakładając, że taki mamy). Jednak konieczność noszenia 40 lub 60 litrowego plecaka na takich wyprawach jest raczej rzadkością i rozwiązanie, o którym wspomniałem trudno to uznać za szczyt komfortu.

Z drugiej strony plecaki te konstrukcyjnie wyraźnie nawiązują do turystycznych plecaków noszonych m.in. sporadycznie przez radzieckich żołnierzy podczas interwencji w Afganistanie. A poza nimi na pewno podobne modele były używane przez turystów wszelkiej maści z tamtych lat (zarówno z ZSRR, jak i chociażby Polski), więc najwyraźniej da się to używać ;-)

Na koniec warto wspomnieć o cenie samych plecaków - jest ona bardzo niska patrząc na ceny pozostałych konstrukcji dostępnych na rynku. Chyba nie ma innego rozwiązania, które byłoby równie przyjazne dla osób ze skromnym budżetem.

Tekst powstał dzięki współpracy z Frontowiec.com

Plecak RG-40 Diewiatka / Рюкзак РГ-40 Девятка
Plecak RG-40 Diewiatka / Рюкзак РГ-40 Девятка
Plecak RG-40 Diewiatka / Рюкзак РГ-40 Девятка
Plecak RG-40 Diewiatka / Рюкзак РГ-40 Девятка

Komentarze

dvapo8@ : 07/01/2013 17:29:15
вот рюкзак хороший
http://www.dynaforce.ru/catalog/tactical_outfit/bags/boevoj_ryukzak_barhan_m54/
Do góry
Новости

Aktualności

Do oferty Frontowca dołączyły repliki hełmów K6-3 (z przyłbicą), 6B27 oraz 6B28 produkcji TacGear.ru. Razem z nimi znajdziemy także pokrowce na 6B27 (flora) oraz na 6B28 (flora, cyfrowa flora).

Dawno temu informowaliśmy o pojawieniu się w sieci informacji oraz zdjęć na temat następcy AK-74M oraz serii AK-10x, czyli AK-200*. Obecnie jednak okazuje się, że jest to już dosyć przestarzała informacja i najnowszy AK z Iżmaszu nazywa się AK-12 (od Awtomatu Kałasznikowa 2012) i nieco różni się od poprzedniej iteracji w serii.

Подобные

Podobne

  • Plecak Wjuk SPOSN / Вьюк ССО

    SSO posiada bardzo wiele, bardzo różnych plecaków w swojej ofercie. Od małych i lekkich (Gorod, Bóbr), poprzez nieco większe (Tortila, RD-99) i całkiem duże (Ataka, Bergen), aż po prawdziwe kolosy (Edelweiss). Poza rozmiarami w można pośród nich zauważyć plecaki wyraźnie inspirowane zachodnimi konstrukcjami, jak i oryginalne projekty. Do tej drugiej kategorii należy właśnie plecak desantowy Wjuk, który postaramy się tutaj opisać.

    Więcej »
  • Taśma maskująca do broni Diewiatka

    Sposobów na zamaskowanie broni jest wiele, aczkolwiek w razie potrzeby zazwyczaj do tego wykorzystuje się okoliczną florę, pod postacią liści i gałęzi. Tak zbudowane maskowanie jest skuteczne, ale jego przygotowanie zajmuje czas i łatwo się niszczy. Rozwiązaniem problemu mogą być syntetyczne elementy maskujące naszą broń, np. taśmy lub siatki.

    Więcej »
  • PSN M009 Diewiatka / ПСН M009 Девятка

    Mundur PSN M009 jest nieco droższym krewnym PSN M7 OMON. Czym jednak się one różnią, skoro krój obu wyraźnie wzorowany jest na mundurach potocznie nazywanymi Mabutami? Różnic parę jest i postaramy się je przedstawić w dalszej części tekstu.

    Więcej »